Tutaj jesteś: Strona główna > Blog > Paweł Dąbrowski
BLOG
01 kwietnia 2012, 00:08
Najlepsza Polska
Teza, że współczesna Polska jest najlepsza jaką mieliśmy postawiona przez ministra Sikorskiego to punkt widzenia członka rządu i być może punkt widzenia całego rządu oraz partii trzymających władzę, ale z pewnością nie jest to pogląd całego społeczeństwa. Rośnie majątkowe rozwarstwienie społeczeństwa i nie widać żadnych świadomie wprowadzanych mechanizmów, które by temu przeciwdziałały. W ostatnich dniach pojawiło się wiele informacji o poziomie zarobków w zarządach spółek giełdowych, gdzie średnie wynagrodzenie przekroczyło ponoć dwa miliony w skali roku. Równocześnie wyznanie jednego z najbogatszych Polaków o zarobkach rzędu 640 tys. zł miesięcznie każe przypuszczać, że apetyt na duże pieniądze zarządów spółek będzie rósł.
Niedawną radość Jurka Owsiaka z pobicia kolejnego rekordu Wielkiej Orkiestry, czyli zebrania ponad 50 mln zł. można tu więc przygasić, bo cóż to za kwota. Wspominając wydarzenia związane z uposażeniem zarządzających przygotowaniami do EURO 2012 można powiedzieć, że kwota zebrana przez Orkiestrę to zaledwie równowartość premii dla pięćdziesięciu osób w państwie.
Z drugiej strony mamy około miliona osób zatrudnionych na umowach śmieciowych, drugie tyle poza granicami i walkę z rządem o wycofanie się z podwyższania wieku emerytalnego. Świadectwa, które docierają to między innymi wymowne wyznanie starszego pana protestującego pod sejmem (relacja nadana przez Polskie Radio), który skarżył się, że ma 850 zł emerytury i do Warszawy przyjechał w dziurawych butach, bo na nowe go nie stać. Nie potrzeba mieć kilku fakultetów żeby zobaczyć, że podnoszenie wieku emerytalnego nic nie zmieni kiedy nie ma pracy. Nie ma ani dla absolwentów, ani dla tych, którzy przekroczyli 45 rok życia. Poza tym wiemy, że emerytury wypłacane są z aktualnie wpłacanych składek, a nie kumulowanych wartości z całego życia. Emerytury pochodzą głównie ze składek osób dziś pracujących, a dziś pracujący będą zasilani w przyszłości pieniędzmi pokolenia w wieku produkcyjnym. Teraz możemy uprawiać futurologię. Do analizy przyda się na pewno jeden fakt. Dziś milion osób emigrowało i zasila swoją pracą systemy emerytalne innych krajów. Na ich miejscu pojawili się częściowo imigranci ze wschodu. Niestety bardzo często pracują w szarej strefie i nie zasilają swoimi dochodami naszego systemu emerytalnego. Jak na to nałożą się zjawiska niżu demograficznego i wymierania społeczeństwa to... No właśnie - lepiej już dziś zapomnijmy o emeryturach, bez względu na wiek przechodzenia. Po co się oszukiwać.
W piątkowy wieczór w głównym wydaniu „Wiadomości” nadano materiał dziennikarski o tym, że bardzo złe jest menu szkolnych stołówek i przedszkoli. Dzieci dostają żywność zubożoną, w złych proporcjach, nie zawierającą tych wszystkich elementów, które potrzebne są w wieku rozwojowym. Podano przykład, że często jest to po prostu makaron z serem. Prowadzi to do tego, że rośnie nam pokolenie skazane na kłopoty rozwojowe i choroby. Zupełnie inaczej dba się ponoć o menu więźniów, gdzie wszystko musi być podane w zrównoważonych proporcjach. W materiale zabrakło niestety diagnozy i komentarza co do przyczyn takiego stanu rzeczy w dziecięcych stołówkach. Bo albo mamy do czynienia z ludzką głupotą, albo z biedą. Obstawiam to drugie.
Zasłyszałem gdzieś diagnozę stanu najlepszej współczesnej Polski, która zmusza do refleksji. Ktoś stwierdził, że żyjemy w państwie gdzie mamy do czynienia z szybko postępującą prywatyzacją zysków i sumiennie realizowanym uspołecznieniem kosztów. Znaczy zyski zarezerwowane dla tych, którzy „muszą” zarobić kwoty, które daleko przewyższają kilka wielokrotności średniej krajowej, koszty utrzymania państwa spadają głównie na barki tych między innymi, którzy właśnie protestują pod sejmem.
Wielokrotnie pada na tym portalu pytanie o to czy będzie rewolucja. Wydaje się, że bez czegoś co w roku osiemdziesiątym XX wieku nazwano kryterium ulicznym (termin zapożyczony z Wyścigu Pokoju) nie obędzie się.
Żyjemy w błogim przeświadczeniu, że wydarzenia roku osiemdziesiątego polegały przede wszystkim na ideologicznej walce z komuną. Wydaje mi się, tak przynajmniej pamiętam, że ludzi na ulicę wypchnęła bieda. Jeżeli w końcówce epoki Gierka ludziom żyłoby się dobrze to historia zupełnie inaczej by się potoczyła. Dziś znaczna część społeczeństwa zaczyna żyć w warunkach ekonomicznych bardzo przypominających tamte z roku osiemdziesiątego. Niech nie zwodzi nas to, że wówczas były puste regały w sklepach a dziś nie. Bieda, która staje się udziałem znacznej części społeczeństwa znów wypycha ludzi na ulice. Niedaleka przyszłość pokaże jak bardzo zjawisko to przybierze na sile.
Arogancja władzy tak kiedyś, jak i dziś polega na tym, że ludzie „u steru” ze swoich szczytów widzą tylko „najlepsza Polskę jaką mieliśmy” (z ich punktu widzenia), a nie widzą już i nie chcą widzieć do jakiego poziomu spada egzystencja wielu, wielu zwykłych ludzi.
Wykop Dodaj do Blipa Dodaj do Twittera Śledzik
Paweł Dąbrowski

KOMENTARZE
1.
01 kwietnia 2012, 16:31
Paweł Dąbrowski:

stwierdzenie, że
...współczesna Polska jest najlepsza jaką mieliśmy...
jest zwykłym szantażem moralnym. I tyle.
2.
01 kwietnia 2012, 16:40
Paweł Dąbrowski
W to nie wątpię,że dla kolesiow jest najlepsza i najbardziej szczodra.
Samozadowolenie Sikorskiego jest żenujące .
Mam wrażenie,że" wierchuszka" całkowicie utraciła poczucie rzeczywistości .
Albo jeszcze gorzej - idzie w zaparte i wciska ludzom kit - kto głupi to kupi :)
Pozdrawiam
3.
01 kwietnia 2012, 22:37
Cytat:
Paweł Dąbrowski:

stwierdzenie, że
...współczesna Polska jest najlepsza jaką mieliśmy...
jest zwykłym szantażem moralnym. I tyle.
Widać, że facet nie przeżył Solidarności. Wtedy to były czasy ! No i każdy nosił byławę w plecaku.
Dzisiaj szara partyjna nuda. A jak się człowiek narazi Bossowi, to kicha ! Na bruczek, na bruczek, jak to mawiał jeden ze znajomych Nikodema Dyzmy...

DODAJ KOMENTARZ
Aby móc komentować wpisy na blogach, należy się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze swojego konta, rejestracja na Dolnoslazacy.pl zajmie Ci 30 sekund.
AUTOR
ARCHIWUM BLOGA
PnWtŚrCzPtSbNd
1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30
KOMENTOWANE
CZYTANE
KOMENTOWANE
CZYTANE
© 2007-2012 T. Styś & B. Śpionek. Wszelkie prawa zastrzeżone. Powered by JamnikCMS.